~

parę chwil, z których niby nie wynika nic.

♪ Wpisany przez Fantomaya
20:15, 9 Listopad 200815 komentarzeLink
happysad - Partyzant K

nie ma to jak pojechać sobie na zakupy, a najwięcej wydać na bilet kolejowy, gdzie i tak mam 80% ulgi. wiem, że nie można być niczego pewnym, ani przyjmować, że na pewno coś sobie kupię, ale bez przesady. nic nie ma w tych głupich sklepach. takiego wielkiego nic już dawno nie spotkałam.
i nadal nie mam co na siebie założyć. >.>

w dodatku, pojechałyśmy z izz do tej Łodzi o 10, wróciłyśmy o 20. w domu wrzaski, że cały dzień mnie nie było. że nie zadzwoniłam. że oni nie mogą czekać cały dzień na mój telefon, bo mają inne rzeczy do roboty, niż jeżdżenie po mnie na dworzec. że mam siedzieć w domu, a nie do Izki latać. że mam zjeść obiad. że mam nie jeść surówki, tylko mięso. że mam nie pyskować. że mam nie kłócić się ze starszymi. że mam milej odpowiadać. że w ogóle mam odpowiadać. że mam nie być ważna. że co ja sobie myślę. że się do mnie nie będą w ogóle odzywać. że to nie ich wina, że jestem wkurzona. że mam zmyć po sobie. i tysiąc innych powodów.
a ja tylko w myślach. ogarnij się, uspokój, przecież to nie pierwszy i nie ostatni raz mają do ciebie pretensje o wszystko.
i tak najbardziej rozwaliło mnie to, że babcia myśląc, że jej nie słyszę, pod nosem sobie marudziła. że strasznie pyskate to dziecko. i że złość piękności szkodzi, brzydka będzie i nikt jej nie będzie chciał.
jakby mi to jakąś różnicę robiło, no naprawdę.

do wtorku skończę "Quo Vadis". tak sobie postanowiłam, bo już naprawdę przechodzę samą siebie. odnośnie polskiego, to moja pani prof. ostatnio ładnie się zapowietrzyła, jak powiedziałam nie do końca to, czego od nas oczekiwała. potem ona tak fajnie powiedziała "ale Martyna!" i coś tam stwierdziła. nieistotne. zapewne było to coś w związku z powyższym i w efekcie czego powinnam sobie to zasygnalizować, najlepiej w zeszycie. bo nasza pani mówi, że źle jeśli człowiek ma słowa i wyrażenia, których ciągle używa, a sama przyprawia nas o spazmy śmiechu, co chwila rzucając "w związku z powyższym", "w efekcie" i "zasygnalizujcie sobie"...
a pan od historii nie jest lepszy, bo wszystko dzieje się tutaj. nawet około 130 razy na lekcję coś jest "tutaj". to taki przecinek.

gdzie jest Rufus? ;<

i czemu nie chce mi się siedzieć w domu, a nie mam ochoty nigdzie się ruszyć?
aaa. bo mam coś na wzór zakazu.
no ta. zapomniałam, że wśród wczorajszej maminej wyliczanki było i coś na wzór "i ukrócę ci te wszystkie wyjścia do Izki!", a babcia stwierdziła, że będę wychodziła z domu tylko do szkoły i do kościoła. do kościoła, heh.
podejrzewam, że nawet moja babcia w to nie wierzy, ale niech im będzie.

i do 22 jestem sama w domu.
zajebiście.
równa to się temu, że siedzę z marudzącymi psiskami, wpieprzam kanapki z kremem, siedzę przy kompie oglądając dramy, albo gadając na gadu, a pięć minut przed dwudziestą drugą wyłączam komputer stwarzając pozory, że niby przy nim nie siedziałam cały czas.

już nawet nie chce mi się pisać, jak fajnie było mi w piątek i w nocy z wszystkich świętych na zaduszki.
bo było, i tyle.
a izz zaraz pewnie się zbulwersuje w komentarzu przez sam fakt, że o tych wszystkich świętych wspomniałam. :*

PS. tytuł zajebiście romkowy, ale trudno. muszę w końcu przestać unikać rzeczy z etykietką "romkowe", nee?
PS2. kocham długie notki.


O mnie ♪

Strona główna
Mój profil
Znajomi
GG: 4405829
●Zgwałć Hiroto![alice9+LM.C]

Linki

Mangadome
Projekt manga
Wszechbiblia
Oekaki na smoczym
ACP
Jrock forum- Kaftanik bezpieczeństwa gratisowo :D
LM.C Fansite
JREF
yapi@dA
yapi@Last.fm
Tyna
Forunth


Ostatnie wpisy

Znajomi

kibikibi
Schuichi
Fantomaya
Forunth
MindForest