~

Wszyscy chcą gwałcić Hiroto!!

07:22 PM, 2008-02-018 komentarzeLink
Ja tylko na chwilę.
W końcu zacznę taki spam robić jak Nao. Czy ja już mówiłam, jakim Nao jest CHOLERNYM spamerem? XD Chyba nie. No to jak mam stronę znajomych na Livejournalu
I jestem członkiem grupy która tłumaczy blogi alice nine.,
To zawsze, ale to zawsze, 80% z wpisów, jakie mam na stronie przyjaciół, to spam z bloga Nao xDDD
 
Poza tym, zostałam EmpeTrójką. Mago_chan ochrzciła swoją nową, różową mp3 Yasmine Yapii. Po mnie i po Babie Jadze z Versailles, tj. Jasmine You xDDDDD''''' nya :33
 
I omg. Skasowałam nastepne pół playlisty... i teraz wypisałam albumy które muszę kupić. Na pierwszym miejscu stoją [Coll:Set] i Mirror Despów, później "The Bottom Of Chaos" Rentrer en Soi i "Diamond" 12012. Despy są na stronie Empiku, to może się mi w karakowskim uda kupić, chociaż wątpię.... kasa się mi kończy =='
 
Dobrze, koniec. Do rzeczy.
Wczoraj mi i Rain odbiło.  I pisałam jej opowiadanie na gadu gadu. XD To, że stylistycznie to jedna wielka kupa i w ogóle to jasne, sklejałam z pojedyńczych zdań z tego co pisałam xDDD I jeżeli są błędy, proszę o wybaczenie xD'''
I jak netblog zmieni i napisze zamiast MAYA, Maja, to się uduszę xD;
 
"Wszyscy chcą zgwałcić Hiroto"
 
Za siedmioma bagnami, w wielkim starym zamku żyło sobie całe alice nine. Hiroto, jako że był najmłodszy, musiał wszystko za wszystkimi sprzątać. Shou, Wielki Książe nie ruszał swojego tyłka o dwóch pośladkach* z łóżka.  Tora i Saga spędzali czas aktywnie, ćwicząc na siłowni w lochach, a Nao siedział na komputerze i spamował ludziom swoimi wpisami na blogu. Pewnego dnia, zmęczony szorowaniem podłogi Hiroto wszedł do pokoju Shou i spytał, czy może chwilę odpocząć, bo cały tydzień tylko sprząta i gotuje. Shou popatrzył na niego,  po czym zawołał do Nao siedzącego z boku, żeby zatrudnił sprzataczkę. Tymczasem Hiroto zadowolony z siebie,  że postawił się Shou, pobiegł przez długie korytarze. Niestety nie zauważył nadchodzącego Tory i wpadł prosto na jego nagą, mokrą klatę, bo dopiero co wyszedł spod prysznica. Tora popatrzył na niego, chwycił za nadgrastek i zaciągnął do pierwszej lepszej komnaty. Dziwnym trafem był to sypialnia Nao. Ale Nao seksił się z Shou, więc go tam nie było. Tora popchnął Hiroto na miękkie łóżko i zaczął całować po szyi. Hiroto wystraszony, wziął dużą poduchę, i ciepnął Torę po głowie. Tora wypieprzył poduszkę na podłogę, zbliżył twarz do twarzy Hiroto i z powrotem zaczął go całować. Delikatnie przechodzil coraz niżej, Hiroto już przestał się opierać, nawet mu się to spodobało. Tora ściągnął z niego koszulkę a Hiroto zatopił rękę we włosach kolegi i zaczął go miziać drugą ręką po plecach. Tora niepostrzeżenie dobrał się do bokserek Hiroto, przedtem ściągając z niego spódniczkę pokojówki. Ten wystraszony aż podskoczył i ugryzł go w ramię. Po czym w samych boskerkach wyleciał na korytarz i wpadł prosto na Sagę. Ten znów szybko przerzucił go przez ramię i polecieli do jego pokoju. Saga oparł go o ścianę i mierzwiąc mu włosy łapczywie całował. Hiroto, trochę  wkurzony nadepnął mu na nogę. Saga zapiszczał głośno i klęknął zwijając się z bólu. Hiroto już miał uciekać, kiedy basista chwycił go za nogę. Chłopak przyrżnął  w podłogę, a Saga korzystając z okazji próbował ściagnąć  mu boskerki, lecz się  to nie udało, bo do pokoju wleciał Tora. Pociągnął Hiroto za ręce przez pół zamku, ale tuż  przed drzwiami do jego pokoju młodszy się mu wyrwał. Leciał do kuchni, poprawiając po drodze zsuwające sie boskerki. Tam wpadł na Nao, który akurat szamał loda. Nao popatrzył na niego z wielkim, perwersyjnym uśmieszkiem. Hiroto już wiedział co się kroi i chciał uciekać, ale Nao szybko zasłonił sobą drzwi, Chwycił  go w pasie i pocałował  namiętnie w usta. Hiroto, może niechcący, zważajc na jego zęby, ugryzł go w wargę. Nao rozpłakał się i wyskoczył przez okno. Hiroto wyjżał zza drzwi, sprawdzając czy nikogo nie ma i poleciał do pokoju Shou, żeby się mu poskarżyć. Ledwie wszedł do jego sypialni  a szczęka mu opadła. Wielki Książę siedział na sowim zwykłym miejscu, w lateksowym czarnym wdzianku i wymachiwał różowymi kajdankami w panterkę. I pejczykiem. Hiroto stał jeszcze przez chwilę w drzwiach po czym odwrócił się na pięcie i zwiał z jego pokoju. Poleciał na górę i schował się w szafie w swoim pokoju, mając nadzieję, że to wszystko tylko zły sen. Nagle usłyszał pukanie do okna. Wychilił się z szafy, oczywiście najpierw  zęby. A tam, uczepiwszy się czyichś oczojebnych różowych kudłów wisiał  Maja. Hiroto polecial szybko do okna, lecz nie zdążył. Maja kopniakiem rozwalił szybę, i wpadł prosto na niego, a po bokach rozsypały się kawałki błony, z której zrobione były zamkowe szyby. Hiroto zrzucił go z siebie, kląc pod nosem, że Shou zabije go za to okno i wgryzł się we framugę z wystającymi resztkami błon.  Maja stanął za nim, wyciągnął lizaka i pomachał nim przed nosem Hiroto. Ten natychmiast zabrał mu lizaka i wsadził sobie w buzię, trochę siłując się z wystającymi zębami. Maja jednak wyciągnął mu go, polizał i wyrzucił przez okno. Hiroto natychmisat ściagnął mu bluzę. Powoli, podchodzili do łóżka i kiedy Hiroto zostały do ściągniecia tylko spodnie Maji, ten natychmisat chwycił się za pasek i nie pozwolił dalej ściągać. Hiroto popatrzył na niego zdziwiony, lecz Maja natychmiast wyciągnął z kieszeni komórkę, w kształcie czupa czupsa i zadzwonił gdzieś. Przez okno dało sie słyszeć coraz bardziej przybliżający się dźwięk silnika. Maja krzyknął: THIZU IZU MAI LIZAKOMOBIRU DESU*. Wziął Hiroto na ręce, ale niestety przy okazji spodnie mu spadły, odsłaniając różowe bokserki w czupa czupsy. Nie przejął się tym zbytnio, wpieprzył Hiroto do lizakomobilu, ten odleciał, a Maja popędził na dół. Tam, wleciał do pokoju Shou i oznajmił, że misja została wypełniona. Podszedł do niego, zabrał mu dwie pary kajdanków, przeleciał po pokojach za resztą alice nine, przywlókł ich do pokoju Shou, i tam wesoło się seksili do wieczora, nie martwiąc się, że któryś zostanie ugryziony przez Hiroto.
Koniec.
 
*tyłek o dwóch pośladkach - bo wcześniej rozmawiałyśmy z Rain o tym, czy Kiyouharu ma tyłek czy nie. I w końcu stanęło na tym, że ma tylko jeden pośladek. ^_^v
*Thizu izu mai lizakomobiru desu - this is my lizakomobil desu - to jest mój lizakomobil xD engrish ftw.
 
 
Nyan~! X3

Dodaj komentarz

zamienił Maję XD

12:30 PM, 2008-02-02 ♪ Wpisany przez Fantomaya
śmiesznawe ;]


Kurmać. *tyka netblog patykiem*

03:04 PM, 2008-02-02 ♪ Wpisany przez japitek ♪
wyczerpujące. XD

edytowany przez shad w dniu 2008-02-02 o godz. 03:13 PM

mój będzie szatański!

03:12 PM, 2008-02-02 ♪ Wpisany przez tyna ♪
pogmatwane XD takie... typowo japisiowe XD

hie hie hie! ]:->

Niezatytułowany komentarz

10:22 PM, 2008-02-02 ♪ Wpisany przez junoa ♪
niachahah XDD
nie mogłam jak to czytałam
a Maja xDD no coment XDD

Niezatytułowany komentarz

10:25 PM, 2008-02-02 ♪ Wpisany przez japiś ♪
dziekuje X333
musze pisac tego wiecej. Niech tylko skoncze meczyc ten fik z Asagim XD''

bez teamtu D:

08:15 PM, 2008-02-13 ♪ Wpisany przez Yokosiek ♪
to chyba jasne, ze ffieffiurka wszysi chca zgwaucic *Q* takie to male bezbronne futrzaczko.... XDDD
fik cudny :3

OMG xDDDD

08:26 PM, 2008-02-21 ♪ Wpisany przez Forunth-chan ♪
Japiś, jesteś poryta xDDDDD ale na pewno nie bardziej niż ja xD boskie to było xD

Niezatytułowany komentarz

09:37 PM, 2008-02-21 ♪ Wpisany przez japiś ♪
skąd wiesz? nie wiadomo co mi jeszcze do głowy przyjdzie .:3
zobaczymy jeszcze, czy wcielę w życie pomysł z Czerwonym Kapturkiem xDDDDD
dziękuję :333

O mnie ♪

Strona główna
Mój profil
Znajomi
GG: 4405829
●Zgwałć Hiroto![alice9+LM.C]

Linki

Mangadome
Projekt manga
Wszechbiblia
Oekaki na smoczym
ACP
Jrock forum- Kaftanik bezpieczeństwa gratisowo :D
LM.C Fansite
JREF
yapi@dA
yapi@Last.fm
Tyna
Forunth


Ostatnie wpisy

Znajomi

kibikibi
Schuichi
Fantomaya
Forunth
MindForest